Wróć do bloga

„Myślałam, że nietrzymanie moczu po porodzie to norma”

To zdanie słyszymy tak często od naszych pacjentek. Młode kobiety często dostają takie informacje od swoich najbliższych w domu, co powoduję, że tak późno zgłaszają się z problemem do lekarzy, czy fizjoterapeutów. Kilka tygodni regularnych treningów może zmienić naprawdę wiele w Twoim codziennym funkcjonowaniu. Pamiętaj, że już kilka kropel moczu na bieliźnie to znak, że powinnaś skonsultować się ze specjalistą.

Problem narastał

Niedawno miałam przyjemność opiekować się treningami młodej kobiety w wieku 34 lat, mamą dwójki dzieci. Pani rozpoczęła treningi z PelviFly, ponieważ problemy z nietrzymaniem moczu znacznie nasiliły się po drugiej ciąży. Jest to kobieta, która zawsze była aktywna fizycznie, zajęcia sportowe towarzyszyły jej całe życie. Od pewnego czasu zaczęła zauważać, że podczas wysiłku fizycznego jej mięśnie nie reagują tak jak powinny. Podczas wstępnego wywiadu okazało się, że problem niestety narastał. Pierwsze objawy pojawiły się po pierwszym porodzie, jednak przez ich małą intensywność zostały zignorowane. W momencie, w którym zgłosiła się do nas po pomoc używała codziennie wkładek higienicznych, aby zachować komfort.

Kiedy poprawa?

Pacjentka zdecydowała się w pierwszej kolejności na ćwiczenia w pierwszych miesiącach w pakiecie CARE. Wynik testu mięśni wykonany na początku ćwiczeń z PelviFly pomógł jej zdecydować się na regularnie treningi. Siła mięśni pacjentki we wrześniu 2019 wynosiła o 9.44 mmHg, która wskazuję na siłę bardzo niską. Teraz kontynuuje ona ćwiczenia w pakiecie SMART zdrowie po ciąży.

Wg skali Oxford siłę mięśni można sklasyfikować:

  • 0-10 bardzo niska – 1
  • 10-20 niska – 2
  • 20-30 średnia – 3
  • 30-40 dobra – 4
  • >40 bardzo dobra – 5

Po miesiącu ćwiczeń siłą wzrosła do poziomu 13.52mmHg. Jednak najważniejsze dla pacjentki były odczucia, którymi się ze mną podzieliła. Stwierdziła, iż 4 tygodnie regularnych treningów pozwoliły jej na szybkie zweryfikowanie zmian jakie zaszły w jej organizmie. Napisała mi jak się czuję aktualnie. Jest świadoma, że jest jeszcze wiele pracy przed nami, ale widzi ogromną zmianę.

  • Zużywa dziennie o połowę mniej wkładek higienicznych
  • Może śmiać się bez obaw podczas zabawy ze swoimi dziećmi
  • Nauczyła się prawidłowo napinać mięśnie podczas wysiłku
  • Problemy podczas kaszlu czy kichania zmniejszyły się
  • Nie ma już problemów z wyciekiem kropel moczu podczas czynności takich jak podnoszenie dzieci

Wyniki testu mięśni

Pierwszy test mięśni pacjentki – wyraźne problemy z utrzymaniem skurczu na zadanym poziomie (etap 4), trudności z wygenerowaniem szybkich skurczy, mała siła mięśni
Drugi test mięśni pajetki po miesiącu ćwiczeń – siła zwiększona, wytrzymałość mięśni jest na lepszym poziomie (etap 4) , siła i częstotliwość szybkich skurczy wzrosła

Dr Ula Herman

Zadbaj o swoje zdrowie, masz pytania? Zadzwoń do nas +48693103203

Zamów urządzenie